Letnia Akademia Filmowa odbywa się w
Zwierzyńcu od 2000 roku, w pierwszej połowie sierpnia. Tegoroczna,
siedemnasta edycja wypadła w dniach 5 – 15 sierpnia. Zwierzyniec
to niewielkie miasteczko w województwie lubuskim, pół godziny od
Zamościa. Na co dzień działa tu tylko jedno kino - „Skarb”,
dysponujące ok. setką miejsc siedzących. Na potrzeby festiwalu
uruchamiane są cztery dodatkowe kina: „Jowita” i „Salto”
(zorganizowane w dość dużych salach gimnastycznych), „Dzięcioł”
(w skromnej auli ze sceną i kulisami) oraz nocne kino plenerowe przy
budynku zabytkowego browaru. W jednym kinie dziennie jest wyświetlane
około siedem filmów (z wyjątkiem nocnego, tam tylko jeden);
niektóre krótkometrażowe, niektóre z prelekcją, niektóre ze
spotkaniem autorskim. Łącznie w trakcie tegorocznej edycji pokazane
zostało około 250 filmów. Były one podzielone na sekcje,
poświęcone poszczególnym gatunkom, twórcom, krajom lub tematom.
Karnet na wszystkie filmy kosztuje 200 zł, pojedynczy bilet – 10
zł. Ja, przy moim bezlitosnym zapale i tempie (bieganie prosto z
kina do kina, od 9 – 10-tej do 20-tej albo nawet później),
obejrzałem coś około pięćdziesięciu, w tym kilka
krótkometrażowych, a niektóre nie do końca, bo wychodziłem na
jakiś inny.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz